Blog

Zmarł Władysław Bielski

 

Władysław Bielski urodził się w 1937 r. w Myślakowicach koło Nowego Miasta nad Pilicą. Kochał te strony i zawsze do nich wracał, mimo że w Warszawie skończył studia dziennikarskie, mieszkał na stałe i pracował w swoim zawodzie. Pisał do różnych gazet i czasopism na tematy związane z rolnictwem i wsią. Rozpoczął w „Zarzewiu” -  potem była „Trybuna Ludu”, „Trybuna”, Agro Serwis” i felietony radiowe. Był laureatem wielu nagród dziennikarskich i odznaczeń, w tym Złotej Odznaki „Zasłużony dla rolnictwa”. W Świętokrzyskim Towarzystwie Regionalnym została wydana jego książka „Ostatnia tak parada” – beletryzowana opowieść  o przemianach na polskiej wsi po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

Był długoletnim, aktywnym członkiem Warszawskiego Klubu Przyjaciół Ziemi Kieleckiej.

Do końca - mimo zmieniającej się koniunktury politycznej - był wierny poglądom umiarkowanie lewicowym. 

Umierał spokojnie, pogodzony ze śmiercią, choć - jak sam mówił - lubił żyć i lubił pomagać ludziom.
„To taki dobry człowiek” mówili Ci, którzy go znali. Był oddanym mężem i ojcem. Siebie stawiał zawsze na drugim planie.
Niech niebiańska kapela gra mu teraz jego ulubione opoczyńskie oberki.

 

 

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Z głębokim smutkiem zawiadamiamy,
że w dniu 16.06.2026 r. zmarł


Ś. P. Władysław BIELSKI

syn Kazimiery i Michała, urodzony w Myślakowicach dn. 27.07.1937 r.
dziennikarz związany z rolnictwem i wsią, pracujący w Warszawie

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się wprowadzeniem zmarłego
i modlitwą różańcową w Kościele parafialnym w Łęgonicach Małych
w sobotę 27. 06. 2026 r. o godz. 11.30.
Msza Św. zostanie odprawiona o godz. 12.00.
Po czym nastąpi odprowadzenie urny z prochami na cmentarz parafialny.


Pogrążeni w żałobie: Żona i Córka z Mężem

 

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

 

 

Słowo pożegnania od Prezesa Honorowego Warszawskiego Klubu Przyjaciół Ziemi Kieleckiej Wiesława Osuchowskiego, Ambasador ad personam

 

 „Nie umiera ten, kto trwa w sercach i pamięci naszej”

 Nigdy nie ma dobrego momentu na pożegnanie bliskich nam osób, ale zawsze jest dobry czas, aby ciepło ich wspominać. Zatrzymajmy się zatem na chwilę i wspomnijmy  Władysława BIELSKIEGO, który odszedł od nas  w wieku 89 lat.

 Urodził się w 1937 r. w Myślakowicach koło Nowego Miasta nad Pilicą. Chociaż w Warszawie skończył studia dziennikarskie, mieszkał na stałe i pracował w swoim zawodzie, zawsze wracał do swoich ukochanych stron rodzinnych. 

 Przeszedł długą drogę z małej kieleckiej wsi do Warszawy. Miał w sobie zarówno „świętokrzyską twardość”, jak i wyjątkową łagodność, która widoczna była szczególnie w obcowaniu z ludźmi.  Był też  niesamowicie wrażliwy na ludzką krzywdę, co objawiało się w stałej gotowości niesienia pomocy potrzebującym.

 Tak jak śp. Stanisław Bartos, Władysław Bielski pragnął zintegrować warszawskie środowisko Kielczan i dlatego wspólnie powołali do życia Warszawski Klub Przyjaciół Ziemi Kieleckiej.

 Przez prawie 40 lat Władek aktywnie uczestniczył w jego pracach organizując wielkie spotkania promujące osiągnięcia gospodarcze, kulturalne i turystyczne Kielecczyzny. 

 Pisał do różnych gazet i czasopism na tematy związane z rolnictwem oraz wsią, a także  felietony radiowe.

 Był laureatem wielu nagród dziennikarskich oraz odznaczeń. Wyróżniono Go m.in. Złotą Odznaką „Zasłużony dla rolnictwa”.

 Świętokrzyskie Towarzystwo Regionalne wydało Jego książkę „Ostatnia taka parada” – opowieść  o przemianach na polskiej wsi po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

 Do końca był wierny zawołaniu „Nie ma Ojczyzny bez Kielecczyzny”

 Żegnamy Władysława Bielskiego  z ogromnym smutkiem, zaś  pociechą dla nas w tych trudnych chwilach są słowa Świętego Jana Pawła II, który powiedział:

 

„A przecież nie cały umieram.

To co we mnie niezniszczalne trwa!"

 

 

Prezes Honorowy Warszawskiego Klubu Przyjaciół Ziemi Kieleckiej

Wiesław Osuchowski
Ambasador ad personam

 

Warszawa, 25.06.2026r.